Czytelnik chce, żeby autor pokazał mu obrazy. Namalował słowami spokojne jezioro w letni wieczór, burze w upalny dzień albo ciche uliczki starego miasta. Taki tekst, wciąga, sprawia, że czytelnik jest zainteresowany losami bohatera i chce czytać dalej.

Dlatego oprócz dobrych opisów i pokazywaniu emocji, ważną rolę gra
w tekście światło . To ono pomoże autorowi zbudować atmosferę, coś uwypuklić, podkreślić, ukryć w cieniu. I choć z pozoru nic się nie dzieje to światło o różnych odcieniach może tchnąć życie w opis, dodać dynamiki, sprawić by tekst stał się ciekawszy.

Aby zaznaczyć  światło w tekście zastanów się po co ci ono i co chcesz tym uzyskać?

Światłem można stworzyć romantyczną atmosferę w scenie np. dwoje zakochanych rozmawia przy świecach, przyciemnionej lampce nocnej lub pełni księżyca. Ta sama rozmowa przeprowadzona o zachodzie słońca, a przy świetle szpitalnych jarzeniówek, mimo tych samych słów jest zupełnie inną rozmową.

Jeżeli chcesz uzyskać atmosferę grozy, też pomoże ci przy tym światło np. ulica nocą i migoczące lampy, błysk ostrza noża w świetle księżyca, morderca kryjący się w ciemnej bramie kamienicy.

Światło pozwala coś pokazać, można nim zaznaczyć, że dany przedmiot jest ważny dla bohatera, że odegra w książce istotną rolę.

Takim przykładem jest dla mnie scena z książki Georga R.R. Martina „Gra o tron”.

Dany sądziła, że w prezencie ślubnym dostała zwykłe kamienie. Ale autor ich opisem i grą światłem daje czytelnikowi do zrozumienia, że te kamienie są ważne.

Z fizyki nigdy nie byłam dobra, ale  pamiętam, że światło to fala elektromagnetyczna lub strumień cząsteczek. Ta wiedza choć istotna dla fizyków w literaturze nie koniecznie znajdzie zastosowanie. Warto jednak wiedzieć jakie są rodzaje światła. I nie chodzi mi tu o to, żebyś zaczął  studiować podręczniki z fizyki i wrócił do szkolnych lat, ale obserwował otaczające cię światło.  Zrób sobie notatki. Wypisz wszystko co wiesz i zauważyłeś na jego temat.

Jaki ma kolor? Światło może być dzienne, jarzeniówek, inny odcień ma światło ledowe, a inny światło sklepowych neonów. Inny odcień ma światło księżyca, latarki czy odbijające się w tafli jeziora. Inne światło jest przy wschodzie i zachodzie słońca.

Najbardziej fotogeniczne jest w tak zwanej „złotej godzinie” – słońce emituje wtedy charakterystyczne światło o złotym odcieniu. Według wielu fotografów złota godzina jest najlepszą porą do wykonywania zdjęć krajobrazowych ze względu na specyficzny odcień i miękkość.  Wybierz się na spacer o „złotej godzinie”, to tak mniej więcej zaraz po wschodzie i tuż przed zachodem słońca, albo o innej porze dnia. Zaobserwuj jak zmienia się krajobraz . Zanotuj jaka jest siła światła czy jest mocne, średnie, wytłumione, rozmyte, zamglone, a może rozszczepione.

Światło ma swoją moc inaczej strumień. Jest stałe, rozproszone, migające, pulsujące, lejące się. Pada też w określonym kierunku np. światło latarki, albo samochodów. Może się rozlewać jak południowe słońce na toskańskim niebie, albo być punktowe jak światło czołówki w ciemnym tunelu.Światłem można sterować. Ktoś zasłania rolety, włącza lampkę lub latarkę, gasi świecę i zapada ciemność.

Zwróć uwagę na oświetlenie podczas oglądania filmów. W zależności co chce uzyskać reżyser, tak będzie oświetlona scena i aktorzy. Wyraźnie to widać w serialu „Stranger Things”, gdzie sposób oświetlenia na planie pozwala wybrzmieć historii, poprowadzić uwagę widza i tworzy niesamowitą atmosferę.  To właśnie dzięki zmieniającemu się oświetleniu serial z każdym odcinkiem staje się mroczniejszy. Wyraźnie widać to na przykładzie dwóch mieszkań głównych bohaterów. W pierwszych scenach przy rodzinnym śniadaniu jest jasno, a barwy są chłodniejsze, panuje przyjemna atmosfera. Natomiast z biegiem akcji światło jest przyciemniane, pojawia się więcej mroku, twarze aktorów skrywa więcej cienia. Widzimy sceny w których aktorzy są zarysowani na tle jaśniejszego światła. Mrok pełza i wypełnia wszystkie kąty. Kto nie oglądał tego serialu to szczerze polecam, a więcej na temat oświetlenia w tym serialu i jaką ono odegrało rolę posłuchasz tutaj.

Spróbuj w swoim tekście wcielić się w filmowca i opisać tą samą scenę przy różnym oświetleniu. Przy płomieniu świecy i przy świetle szklanych żyrandoli. Przy południowym słońcu albo przy jego zachodzie. Co się wydarzy? Jak zmieni się dynamika sceny? Atmosfera, emocje?

A teraz wyobraź sobie scenę, którą chcesz napisać i popatrz na nią jak na obraz malarski. Myśl obrazem, a nie wydarzeniem. 

Doskonałym przykładem jest tutaj twórczość Clauda Moneta.  Namalował on cykl składający się z trzydziestu płócien, poświęcony gotyckiej katedrze Notre-Dame w Rouen. Jego płótna powstały od lutego do połowy kwietnia 1892, a potem w latach 1893/84. Światło i kolor były myślą przewodnią tego cyklu. W każdym obrazie Monet pokazuje inne nasycenie światła i określoną gamę barw. Malował katedrę dziesiątki razy, za każdym razem przy innym oświetleniu, innej porze dnia i pogodzie. O świcie i o zmroku, w słońcu i we mgle, latem i zimą. Starał się odtworzyć otaczającą ją atmosferę.

Pisał do swojego przyjaciela

” …codziennie dodaję i odkrywam coś, czego do tej pory nie zauważyłem… jak trudno jest malować tę katedrę…”


Wybierz się na spacer do znanego ci miejsca, na przykład do pobliskiego parku, o różnych porach dnia i o różnych porach roku, zwróć uwagę na to, jak to miejsce się zmienia.  To co zobaczysz namaluj słowami.

Pokazałam ci kilka sposobów jak można zaznaczyć światło w tekście. Wybierz jeden z nich i wykorzystaj go w swoim pisaniu.